Przejdź do głównej zawartości

„Tylko wróć” - Małgorzata Urszula Laska





 „Tylko wróć”




Niezwykle piękna, mądra i pouczająca historia. 


O tym, że zdajemy sobie sprawę, jak bardzo kogoś kochamy, dopiero gdy go stracimy. 


Głównym bohaterem jest Adrian. Chłopiec, któremu bardzo brakuje miłości, który musi walczyć o zainteresowanie rodziców, który boryka się z problemem odrzucenia .. i ogromnej rywalizacji. 


To wszystko sprowadza na rodzinę nieszczęście .. 


Pewnego dnia chłopiec wypowiada życzenie, żeby jego siostra zniknęła. I za sprawą „magicznego” niebieskiego pająka, tak właśnie się dzieje. 


Ale czy to była dobra decyzja ? Czy Adrian nie będzie jej żałował ? A może wreszcie poczuje się kochany i ważny ?


Książka mimo małej objętości niesie wielkie przesłanie. Uczy i pokazuje, że nie zawsze to czego chcemy, jest tym czego naprawdę pragniemy i co co jest dla nas dobre.


Moje dzieci pokochały tę historię a ona sama była pretekstem do rozmów o rodzeństwie i emocjach z tym związanych.


A pająka jony spotkały, to poprosiłoby go tylko o zdrowie, bo stwierdziły, że tego aktualnie najbardziej nam brakuje. Ach te moje mądrale.


Książkę oczywiście polecamy. Zwłaszcza teraz przed Świętami, bo to najbardziej magiczny i pełen miłości czas.


Autorka ma fajne pióro trafiające do małych i dużych, akcja jest wartka, bohaterowie różnorodni a wszystko to, sprawia, że książka czyta się sama. 


Zakończenia nie zdradzę ale powiem że będzie się działo .. będzie ciut przerażająco, ciut magicznie, ciut wzruszająco i .. ciiiii .. więcej nie zdradzę ☺️


Zapraszam do lektury. A za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz Andżelice z bloga Czytam dla przyjemności 💚






Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

„Jesteś moją zagadką. Honey” - Nana Bekher

  „Jesteś moją zagadką. Honey.” - Nana Bekher Brzmi słodziutko nieprawdaż ? Ale ta historia tak słodziutka nie jest .. pełna jest za to pasji, pożądania i namiętności. Nie brakuje tu ognia, pokus i dobrego sexu. "Zbliżył swoje usta do moich i delikatnie przejechał językiem po mojej dolnej wardze. Cicho jęknęłam, czując, jak moje serce przyspiesza. Jedynie, czego pragnęłam, to się w nim zatracić." Ale jak to u Nany Bekher bywa, nie jest ani banalnie, ani przewidywalnie. Mamy tajemnice, mamy zwroty akcji i genialnie wykreowanych bohaterów.  A wszystko zaczyna się od pewnej znajomosci zawartej w klubie ..  Później nic już nie jest oczywiście. Domysły, igranie z ogniem .. przepychanki i akcja w stylu „kto się czubi ten się lubi” .. tylko czy aby napewno ? Bo może ktoś, bierze kogoś, za kogoś innego .. a finalnie i tak chce kogoś innego ? Autorka tak sprytnie rozwija historię, że nie wiadomo kiedy książka się kończy. A my chcemy więcej. A bohaterowie ? Hmmm tacy do schrupania ...

„Za ścianą ciszy” - Anna Ziobro

 „Za ścianą ciszy” Anna Ziobro  „Za ścianą ciszy” Anny Ziobro, to książka pełna emocji .. zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych .. poruszająca problem utraty słychu i sytuacji z tym związanych ..   "(....) nigdy nie myślała, że może być tyle rodzajów ciszy. Była cisza przyjemna, cisza szczęśliwa, cisza spokojna, cisza wściekła, cisza szydercza, cisza lekceważąca, cisza wypełniona bólem i zdradą. Były cisze, które wyciągały do człowieka przyjazną dłoń i cisze, które wznosiły mury."  Jest odrzucenie, brak wiary w siebie i swoje możliwości, jest złość, żal i rozgoryczenie ..  Ale książka daje nadzieję .. pokazuje, że można z tym żyć a nawet być szczęśliwym  ☺️ Fakt, faktem ale na początku główna bohaterka mocno mnie irytowała. Rzekłabym nawet „wkurzała”. Piękna, młoda, utalentowana .. a przez swoją „cechę”, bo wadą bym tego nie nazwała, spotykała się z jakimś dupkiem  🤬 Rezygnowała z siebie bo jakiś gnojek ją wybrał .. a przecież ona tak „biedna, u...

„Uważaj o co prosisz Mikołaja” - Nana Bekher

  „Uważaj o co prosisz Mikołaja” Ależ to była piękna, rozgrzewająca, pachnąca cynamonem historia. Niby banalna, laska bzyka się z gościem, a niedługo potem On okazuje się jej szefem, ale tak genialnie poprowadzona przez autorkę, że człowiek się w niej zatraca i płynie z tym gorącym prądem. Tu nic nie było pewne, do samego końca nie było wiadomo czy będą razem czy nie .. ?! Mieszali ludzie .. i wydarzenia z przeszłości .. Ale może po kolei. Mamy Carlę, dziewczynę z bogatego domu, która mogłaby nic nie robić .. pracować u rodziców i przejąć ich dziedzictwo. Ale Ona woli po swojemu .. ma swoje plany, cele i marzenia, które perfekcyjnie realizuje. Jest ambitna i pracowita ale nie nudna. Ma ogromne serducho i jak ja, jest świątecznym „freak’iem”. Czuję, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Jej szef Will, to z pozoru zamknięty w sobie i bardzo skryty pracoholik. Na przestrzeni czytanych stron odkrywamy jego tajemnice i mimo wszystko dalej mu kibicujemy .. i zaczynamy rozumieć .. No dobra,...