Przejdź do głównej zawartości

„Testament Życia” - Jagna Rolska



„Testament życia „ - Jagna Rolska

Testament .. życia .. ktoś umiera .. ktoś inny zostaje. Ale czy ten co zostaje jest szczęściarzem ?

Kiedy zobaczyłam okładkę tej książki, to pomyślałam, że to będzie lekka i przyjemna lektura. Niestety taka nie była .. 

Poruszyła wszystkie strony mojej duszy i dostarczyła wrażeń od zachwytów aż po irytację.

Na początku ciężko mi szło czytanie .. Jakoś tak nie przemawiały do mnie problemy głównej bohaterki. Zbuntowana nastolatka, która za nic ma swoją macochę, chociaż ta stara się ze wszystkich sił. 
No ale w sumie brak Matki mógł się do tego przyczynić, tym bardziej kiedy Ojciec nie chce o niej rozmawiać. Widać nie tylko teraźniejszość nie jest kolorowa .. 

Anię poznajemy w trakcie imprezy z okazji 18 urodzin. To wtedy otrzymuje tajemniczą paczuszkę, a w niej listy od swojej zmarłej mamy. To właśnie ten prezent sprawia, że ruszy w podróż .. ale nie tylko na drugi koniec Polski. Ta ważniejsza podróż odbywać się będzie w jej sercu.
Czy tajemnice które odkryje nie zburzą jej poczucia własnej wartości ? Czy po tym wszystkim czego się dowie, znów będzie tą samą dziewczyną ? Jakie sekrety skrywa jej przeszłość i czy Ona Ania jest na nie gotowa ?

Tego wszystkiego dowiecie się gdy odwazycie się przeczytać tę książkę. Ale uprzedzam .. lekko nie będzie, bo Ada, Matka Ani, była niezłym ziółkiem.

A zakończenie ? Dla mnie petarda i liczę na ciąg dalszy. Takich emocji dawno nie czułam czytając książki. 

Jeśli chodzi o bohaterów to mogłabym się zaprzyjaźnić z tajemniczą Panią z pociągu, która potem jest oparciem dla Ani. Nie chce za mocno zdradzić fabuły ale takich ludzi można spotkać i w prawdziwym życiu. I czasem obcy człowiek potrafi być bardziej człowieczy i życzliwy niż ktoś bardzo nam bliski.

No dobra bo zaraz za dużo napiszę i już nie sięgniecie do książki.
A naprawdę warto. Będziecie śmiać się i płakać, złościć i wzruszać .. i będziecie czytać bez chwili wytchnienia, żeby wiedzieć co jest dalej. I .. ciii .. zapraszam do czytania.

A za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce Jagna Rolska i Ewelince z bloga Zaczytana Ewelka  która to zorganizowała book toura z tą właśnie książką ❤️

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Jesteś moją zagadką. Honey” - Nana Bekher

  „Jesteś moją zagadką. Honey.” - Nana Bekher Brzmi słodziutko nieprawdaż ? Ale ta historia tak słodziutka nie jest .. pełna jest za to pasji, pożądania i namiętności. Nie brakuje tu ognia, pokus i dobrego sexu. "Zbliżył swoje usta do moich i delikatnie przejechał językiem po mojej dolnej wardze. Cicho jęknęłam, czując, jak moje serce przyspiesza. Jedynie, czego pragnęłam, to się w nim zatracić." Ale jak to u Nany Bekher bywa, nie jest ani banalnie, ani przewidywalnie. Mamy tajemnice, mamy zwroty akcji i genialnie wykreowanych bohaterów.  A wszystko zaczyna się od pewnej znajomosci zawartej w klubie ..  Później nic już nie jest oczywiście. Domysły, igranie z ogniem .. przepychanki i akcja w stylu „kto się czubi ten się lubi” .. tylko czy aby napewno ? Bo może ktoś, bierze kogoś, za kogoś innego .. a finalnie i tak chce kogoś innego ? Autorka tak sprytnie rozwija historię, że nie wiadomo kiedy książka się kończy. A my chcemy więcej. A bohaterowie ? Hmmm tacy do schrupania ...

„Za ścianą ciszy” - Anna Ziobro

 „Za ścianą ciszy” Anna Ziobro  „Za ścianą ciszy” Anny Ziobro, to książka pełna emocji .. zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych .. poruszająca problem utraty słychu i sytuacji z tym związanych ..   "(....) nigdy nie myślała, że może być tyle rodzajów ciszy. Była cisza przyjemna, cisza szczęśliwa, cisza spokojna, cisza wściekła, cisza szydercza, cisza lekceważąca, cisza wypełniona bólem i zdradą. Były cisze, które wyciągały do człowieka przyjazną dłoń i cisze, które wznosiły mury."  Jest odrzucenie, brak wiary w siebie i swoje możliwości, jest złość, żal i rozgoryczenie ..  Ale książka daje nadzieję .. pokazuje, że można z tym żyć a nawet być szczęśliwym  ☺️ Fakt, faktem ale na początku główna bohaterka mocno mnie irytowała. Rzekłabym nawet „wkurzała”. Piękna, młoda, utalentowana .. a przez swoją „cechę”, bo wadą bym tego nie nazwała, spotykała się z jakimś dupkiem  🤬 Rezygnowała z siebie bo jakiś gnojek ją wybrał .. a przecież ona tak „biedna, u...

„Uważaj o co prosisz Mikołaja” - Nana Bekher

  „Uważaj o co prosisz Mikołaja” Ależ to była piękna, rozgrzewająca, pachnąca cynamonem historia. Niby banalna, laska bzyka się z gościem, a niedługo potem On okazuje się jej szefem, ale tak genialnie poprowadzona przez autorkę, że człowiek się w niej zatraca i płynie z tym gorącym prądem. Tu nic nie było pewne, do samego końca nie było wiadomo czy będą razem czy nie .. ?! Mieszali ludzie .. i wydarzenia z przeszłości .. Ale może po kolei. Mamy Carlę, dziewczynę z bogatego domu, która mogłaby nic nie robić .. pracować u rodziców i przejąć ich dziedzictwo. Ale Ona woli po swojemu .. ma swoje plany, cele i marzenia, które perfekcyjnie realizuje. Jest ambitna i pracowita ale nie nudna. Ma ogromne serducho i jak ja, jest świątecznym „freak’iem”. Czuję, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Jej szef Will, to z pozoru zamknięty w sobie i bardzo skryty pracoholik. Na przestrzeni czytanych stron odkrywamy jego tajemnice i mimo wszystko dalej mu kibicujemy .. i zaczynamy rozumieć .. No dobra,...