Przejdź do głównej zawartości

„Dziewczyna ze słonecznikiem” - Aleksandra Rak

 „Dziewczyna za słonecznikiem”



Niezwykle malownicza i pełna barw historia. Historia, która chwyta za serce i jest tak bardzo życiowa, że chyba bardziej się nie da. 


Trudne wybory, toksyczni czy raczej apodyktyczni rodzice, szukanie własnej tożsamości i pasja, która dodaje kolorów.


Ta książka przepełniona jest emocjami .. skomponowanymi i malowanymi słowem ..


Porwała mnie i mimo dość powolnego rozwoju zdarzeń, nie pozwoliła się odłożyć na półkę.


Autorka całkiem przyjemnie poprowadziła historię, skłaniając do rozmyślań, intrygując i sprawiając, że jestem bardzo ciekawa dalszych losów Łucji i „jej chłopaków” ;-)


Z samą Łucją chętnie bym się zaprzyjaźniła. Tak jak Ona kocham jesień i mam artystyczną duszę .. a do tego tatuaże, które skrywają nie jedną tajemnicę.


Co do chłopaków .. Tych bohaterów łączy przyjaźń i nic poza tym. Są jak dzień i noc .. jak czerń i biel. W pakiecie stanowią świetny team a jak jest osobno ?


I którego z nich wybierze główna bohaterka ? 


A słonecznik ? Skąd się wziął w tytule ? 


Obiecuje że nic a nic nie zdradzę. Za to zaproszę do lektury.


Na koniec mój ulubiony cytat : 


„Wiesz, co robią słoneczniki, jeśli nie znajdują słońca? Zwracają się ku sobie nawzajem. Ty nie będziesz szczęśliwa z bujnym wrzosem albo dumnym tulipanem. Piękna róża nie obejmie cię kolcami, a goździk szybko uschnie. Musisz odnaleźć drugi słonecznik. Taki, który cię wesprze, gdy zabraknie słońca, abyście razem mogli wzrastać.”


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Andżelice z bloga Czytam dla przyjemności 💚





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Do kwadratu” - Anna Sobańska

„Do kwadratu”- Anna Sobańska „Poezją można wszystko najlepiej wyrazić. Wiersze nadają się do każdej sytuacji. Nazywają rzecz po jej najbardziej zawiłym imieniu, a jednak są zrozumiałe” Elias Canetti „Do kwadratu” to zbiór wierszy, które Anna Sobańska stworzyła na przestrzeni kilku lat.  Autorka w swoim tomiku poezji wyraża cały szereg emocji i doznań. Skłania nas do refleksji a czasem rozśmiesza.  Weźmy taki wiersz „Mądrości cioci Kloci”. Każdy z nas ma taką osobę w rodzinie, która zawsze wszystko wie najlepiej i zawsze się do wszystkiego wtrąca. „Kochana, tak patrzę i ... chyba troszeczkę utyłaś. Czy może w końcu, po latach, udało się, zaciążyłaś ? Chłopczyk, dziewczynka ? Jakie imię dacie ?  A może w planach  już drugie macie ?” Ja zazwyczaj poezji nie czytam .. ale że trafiła się okazja to postanowiłam skorzystać. Wzięłam udział w book tourze organizowanym przez Ewelinę z bloga  Zaczytana Ewelka I tak się złożyło...

„Dziewczyna bez makijażu” - Zuzanna Arczyńska

„Dziewczyna bez makijażu „ Czy taka historia mogła się wydarzyć naprawdę ? Mogła .. bo ta bajka nie kończy się dobrze .. znaczy nie że źle, ale napewno nie tak jak chciałby większość z nas. Historii w stylu Kopciuszka była już masa. Tutaj jedno nie jest Ona do końca tak kolorowa. Kopciuszkiem jest bowiem młoda dziewczyna, która żeby wyjść z biedy i pomóc rodzinie, wychodzi za mąż za bogatego Rosjanina. Niestety ślub nie daje jej długiego i szczęśliwego życia bo rzeczywistość to nie bajka. Życie jest brutalne i główna bohaterka bardzo mocno się o tym przekonuje. Angelika jest w klasie maturalnej. Ma wspaniałą matkę, trzy młodsze siostry i ojca pijaka. Klepią biedę bo mimo pracy matki i zasiłków z pomocy, wciąż na wszystko im brakuje. A to za sprawą ojca, który wszystko wyprzedaje by mieć na chlanie. Mamy tu przedstawiony problem rodziny dysfunkcyjnej i osób, które w takiej rodzinie żyją. Jak sobie radzą z problemami ? Czy ktoś może im pomóc? Pewnego dnia, z...

„Za ścianą ciszy” - Anna Ziobro

 „Za ścianą ciszy” Anna Ziobro  „Za ścianą ciszy” Anny Ziobro, to książka pełna emocji .. zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych .. poruszająca problem utraty słychu i sytuacji z tym związanych ..   "(....) nigdy nie myślała, że może być tyle rodzajów ciszy. Była cisza przyjemna, cisza szczęśliwa, cisza spokojna, cisza wściekła, cisza szydercza, cisza lekceważąca, cisza wypełniona bólem i zdradą. Były cisze, które wyciągały do człowieka przyjazną dłoń i cisze, które wznosiły mury."  Jest odrzucenie, brak wiary w siebie i swoje możliwości, jest złość, żal i rozgoryczenie ..  Ale książka daje nadzieję .. pokazuje, że można z tym żyć a nawet być szczęśliwym  ☺️ Fakt, faktem ale na początku główna bohaterka mocno mnie irytowała. Rzekłabym nawet „wkurzała”. Piękna, młoda, utalentowana .. a przez swoją „cechę”, bo wadą bym tego nie nazwała, spotykała się z jakimś dupkiem  🤬 Rezygnowała z siebie bo jakiś gnojek ją wybrał .. a przecież ona tak „biedna, u...